Międzynarodowe standardy - polski kapitał

Artykuł ukazał się w Gazecie Prawnej dnia 27 października 2008 r. - red.Anna Biszkowiecka w rozmowie z dr Piotrem Rojkiem, prezesem zarządu Kancelarii Porad Finansowo-Księgowych dr Piotr Rojek Sp.z o.o., (i byłym Prezesem KRBR)

Przed audytorami stale pojawiają się nowe zadania, w związku z poszerzającym się zakresem rachunkowości, obecnością nowych instrumentów finansowych. Jak w związku z tym zmienia się zawód biegłego rewidenta?
- W swoim podstawowym zakresie, a mianowicie bada­nia sprawozdania finansowe­go poza informatyzacją tego procesu zmiany może nie są znaczące, ponieważ działamy w oparciu o Ustawę o rachun­kowości z 1994 roku, z póź­niejszymi zmianami. W prak­tyce audytorskiej stosujemy również, podobnie jak inne kraje Unii Europejskiej, Mię­dzynarodowe Standardy Re­wizji Finansowej. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę otocze­nie w jakim się poruszamy -rynek kapitałowy, nowe in­strumenty finansowe, to nie­wątpliwie są to obszary, któ­re wymagają odpowiedniego przygotowania, aby je można byto obsługiwać. Konieczna jest specjalizacja. Na pewno stale trzeba się uczyć i dosto­sowywać swoją ofertę do zmieniających się warunków rynkowych.
Kancelaria, którą Pan zarządza od kilku lat mieści się w 1 dziesiątce rankingu opracowywanego przez Rzeczpospolitą. Co decyduje o tak wysokim miejscu w rankingach?
- Badanie sprawozdań fi­nansowych to skomplikowa­ny proces obejmujący szereg etapów. Kancelaria zatrud­nia w chwili obecnej 100 pra­cowników - nie jesteśmy więc małym podmiotem. Ob­sługujemy dużą grupę firm, w tym notowanych także na Giełdzie Papierów Wartościo­wych. W ubiegłym roku przygotowaliśmy dużą liczbę prospektów emisyjnych, łącz­nie wprowadziliśmy na gieł­dę w 2007 roku ponad 300 mln złotych kapitału. Uczest­niczyliśmy w wielu przekształceniach, min. sprzeda­ży Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego, Połu­dniowego Koncernu Energe­tycznego, przygotowywali­śmy opinie dla sądu dotyczą­ce wyceny Kompanii Węglo­wej. Przeprowadzamy bada­nia sprawozdań finansowych dla wielu obecnych na gieł­dzie przedsiębiorstw. To wszystko sprawia, że dyspo­nujemy dużym doświadcze­niem, doradzamy w wielu branżach i wielu obszarach i aspektach działalności. A to następnie ma przełożenie na miejsce w rankingach
Przez 8 lat był Pan pre­zesem Krajowej Rady Bie­głych Rewidentów. Jakie za­dania Pan realizował i jak ocenia Pan ten okres?
- Jako udzielający odpo­wiedzi nie zwykłem oceniać siebie i swoich dokonań. Proszę o to zapytać członków Krajowej Izby Biegłych Rewidentów.
Kancelaria, którą Pan reprezentuje należy do gru­py „Moore Stephens". Jakie konkretne korzyści wynika­ją z tego faktu dla Państwa klientów?
- Grupa zapewnia obsługę klientów, korzystając z do­świadczeń i pomocy firm współtworzących „Moore Stephens". Pozwala to na uzyskanie efektu synergii z potencjalnymi współuczest­nikami konsorcjum - przed­stawicieli różnych branż - bę­dących jednocześnie członka­mi grupy. Partnerzy grupy na całym świecie zapewniają sobie wzajemnie pomoc w profesjonalnej obsłudze klientów. Dzięki temu służą klientom pomocą, nie tylko w kraju działania, ale także poza jego granicami. „Moore Stephens" świadczy głównie usługi audytorskie, księgowe oraz doradcze. W ostatnich latach polski kapitał zaczął wychodzić poza granice na­szego kraju. W przypadku wejścia na giełdę zachodnią trzeba mieć audytora, który ma uznanie wśród inwesto­rów. Audytor bowiem za­świadcza o wartości i wiary­godności prospektu emisyj­nego. Każda giełda ma swoje specyficzne cechy i tutaj ta współpraca w ramach Grupy jest bardzo pomocna.
Cały czas dotykamy te­matu giełdy. Trudna dziś by­łaby obsługa klienta bez znajomości jej mechani­zmów?
- Jeżeli chcemy oferować szeroki wachlarz usług, to tak. Nasza kancelaria pierw­szy prospekt emisyjny przygotowała w 1994 roku. Spo­rządzanie prospektu jak i opiniowanie zawartych w nim informacji finansowych jest trochę inną pracą niż badanie sprawozdania fi­nansowego, Po ostatniej zmianie przepisów w 2005 ro­ku za prospekt odpowiada emitent, Komisja Nadzoru Finansowego już nie odpo­wiada, a jedynie kontroluje. Giełda to jest poddanie swo­jej pracy ocenom innych, na tym min. Polega ryzyko pra­cy w tej dziedzinie.
Jesteście Państwo Part­nerem Warszawskiej Giełdy w programie „lider rynku pierwotnego". Na czym polega ten program?
- Celem programu jest wsparcie podmiotów poszu­kujących finansowania na rynku publicznym, a szczególnie stworzenie warunków stymulujących rozwój ma­łych i średnich przedsię­biorstw poprzez umożliwianie takim spółkom pozyski­wania środków pieniężnych na Giełdzie. Przed podpisa­niem umowy o współpracy należało spełnić bardzo wy­sokie wymagania Giełdy, co udało się osiągnąć dzięki wy­sokiemu zaangażowaniu kancelarii na rynku pierwot­nym, jak również dzięki te­mu, że świadczymy usługi dla przedsiębiorstw już noto­wanych na giełdzie. Jako partner Giełdy świadczymy również usługi doradcze przy tworzeniu prospektów emi­syjnych.
A na czym polega do­radztwo dla „NewConnect”?
- „NewConnect" to zorga­nizowany i prowadzony przez Giełdę Papierów Wartościo­wych w Warszawie, rynek finansujący rozwój młodych przedsiębiorstw o wysokim potencjale wzrostu. „New­Connect" powstał z myślą o młodych, dynamicznych polskich firmach, którym zastrzyk kapitału otworzy możliwość wykorzystania poten­cjału, tkwiącego w ich inno­wacyjności, a w efekcie da szansę na rozwój uwieńczony awansem do grona dużych i wartościowych polskich spółek. Jesteśmy autoryzowa­nym doradcą „NewCounect', a nasze działania obejmują przygotowanie emitenta do debiutu na „NewConnect", w tym sporządzenie właści­wego dokumentu dopuszczeniowego i jego zatwierdzenia. W czasie notowań, przez mi­nimum rok doradzamy w za­kresie funkcjonowania spółki na „NewConnect” i wspiera­my emitenta w wypełnianiu obowiązków informacyjnych.
Co Pana stanem deter­minuje odpowiednia jakość usług finansowo-księgowych?
- W naszym przypadku jest to kwestia budowania przez lata dobrej dokumenta­cji rewizyjnej, opracowanie programu komputerowego, wspomagającego pracę bie­głego - w tym zakresie współpracowaliśmy z firmą DATEV. Nasza kancelaria opracowała część meryto­ryczną oprogramowania, dzięki czemu system mógł być następnie wprowadzony na rynek polski. To są atry­buty warsztatowe. Ponadto, pomimo iż biegli pracują we­dług tego samego modelu, to jednak nie można tych czyn­ności wykonywać niejako „automatycznie", po prostu trzeba także myśleć. Uczestniczymy w licznych semina­riach, dotyczących jakości pracy biegłego, takie w tych międzynarodowych, ponie­waż nasza oferta obejmuje usługi prowadzone na terenie Polski jak i również całej Europy i świata



wersja do druku