|
Wprowadzenie kary pieniężnej wzmocni system nadzoru Artykuł ukazał się w Gazecie Prawnej dnia 20 października 2008 r. - red.A.Pokojska w rozmowie z Elżbietą Chojną-Duch, Wiceministrem Finansów 48 Dyrektywa wymaga, żeby system nadzoru publicznego był skuteczny. Ministerstwo Finansów chce wprowadzić* kary finansowe dla biegłych rewidentów w postępowaniu dyscyplinarnym, aby ten system wzmocnić. Projekt ustawy o biegłych rewidentach przewiduje wprowadzenie kar finansowych dla biegłych rewidentów w postępowaniu dyscyplinarnym. Dlaczego Ministerstwo Finansów nie zrezygnowało z pomysłu, jeżeli Krajowa Izba Biegłych Rewidentów jest przeciwna wprowadzeniu takiego rozwiązania?
-Nie mamy informacji o tym, żeby KIBR była przeciwna wprowadzeniu kar pieniężnych. Projekt ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie, firmach audytorskich oraz o nadzorze publicznym przewiduje takie kary zarówno w postępowaniu pokontrolnym w stosunku do firm audytorskich, jak również w postępowaniu dyscyplinarnym w stosunku do biegłych rewidentów.
Nakładane są one w postępowaniu dyscyplinarnym na biegłych rewidentów oraz kary finansowe nakładane na firmy audytorskie w razie stwierdzenia nieprawidłowości w trakcie przeprowadzanych kontroli. Dyrektywa wymaga bowiem, żeby system nadzoru publicznego był skuteczny. Kary pieniężne nie są jednak nowością, jeśli chodzi o odpowiedzialność dyscyplinarną osób wykonujących zawody zaufania publicznego. W szczególności dotyczy to zawodów, których wykonywanie polega na obsłudze i wspomaganiu obrotu gospodarczego - adwokatów, radców prawnych, notariuszy.
I w osiągnięciu tego celu może pomóc wprowadzenie kar finansowych dla biegłych rewidentów?
- Wprowadzenie kary pieniężnej zwiększy skuteczność systemu. Należy również zauważyć, że wysokość kary pieniężnej określona w projekcie ustawy jest wysokością maksymalną, a faktyczny wymiar kary będzie musiał być rozstrzygnięty indywidualnie w konkretnym przypadku.
Czy nie ma obaw związanych z praktycznym wprowadzeniem tych kar? Istnieje także ryzyko dużej dowolności ustalania kary pieniężnej oraz problem skutecznej jej egzekucji?
-Nie może być mowy o dowolności stosowania kar, w tym kar pieniężnych. Gwarantuje to system środków odwoławczych, nie wspominając o kwalifikacjach osób wchodzących w skład organów orzekających. W przypadku firm audytorskich istnieje możliwość wniesienia odwołania do Komisji Nadzoru Audytowego od uchwały organu samorządu, nakładającej w I instancji karę. Komisja Nadzoru Audytowego, korzystając ze swych uprawnień, będzie więc czuwała nad jednolitością orzecznictwa w zakresie wysokości kar pieniężnych. Oczywiście, zgodnie ze standardami państwa prawnego ukarany będzie miał prawo zaskarżyć decyzję KNA do niezawisłego sądu administracyjnego, który będzie badał legalność wydania decyzji o nałożeniu kary pieniężnej.
Natomiast w postępowaniu dyscyplinarnym, które ma toczyć się przeciwko biegłemu rewidentowi, ukarany będzie miał możliwość wniesienia odwołania od orzeczenia dyscyplinarnego do sądu powszechnego - sądu okręgowego.
Jak rozwiązać ewentualne problemy w tym zakresie?
-Nie spodziewamy się żadnych problemów, ponieważ system jest spójny i przewiduje wieloetapową kontrolę legalności nałożenia kary pieniężnej zarówno na drodze administracyjnej, jak i sądowej. Pamiętać też należy, że z zasad postępowania administracyjnego wynika, że każda decyzja administracyjna może być uznaniowa, jednak nie oznacza to jej dowolności. Ewentualne dowolne decyzje administracyjne mają podlegać uchyleniu przez sąd administracyjny, stojący na straży zgodności decyzji z prawem.
Czy wprowadzenie możliwości karania finansowego biegłych w postępowaniu dyscyplinarnym nie spowoduje sytuacji, że za to samo przewinienie występowałaby podwójna kara - nałożona na biegłego rewidenta i firmę audytorską?
- Jak sama pani zauważyła, są to odrębne kary stosowane wobec dwóch różnych podmiotowi według indywidualnej oceny odpowiedzialności każdego z nich.
Z kolei gdy biegły rewident wykonuje zawód w formie jednoosobowej działalności gospodarczej, nie występuje ryzyko podwójnego ukarania tą samą karą pieniężną, zarówno biegłego rewidenta, jak i jego firmy audytorskiej, ponieważ sprzeciwiają się temu zasady wymiaru kary. W tej sytuacji ukarana byłaby bowiem de facto ta sama osoba, co byłoby negatywną przesłanką procesową, a wszczęte postępowanie należałoby umorzyć.
W pewnych sytuacjach kara pieniężna może być nawet czynnikiem łagodzącym skutki zaniedbania, jakiego dopuściła się firma audytorska. Wyobraźmy sobie, że firma audytorska dopuszcza się tak rażącego zaniedbania, które kwalifikowałoby się, w braku kary pieniężnej, do orzeczenia kary skreślenia firmy audytorskiej z listy - w tej sytuacji firma audytorska musiałaby zakończyć działalność. Przy wprowadzeniu kary pieniężnej organ orzekający może rozważyć orzeczenie kary pieniężnej, jeżeli zaniedbanie nie będzie się kwalifikowało do skreślenia firmy audytorskiej z listy.
Wreszcie należy wspomnieć o zasadzie proporcjonalności w orzekaniu kary. Kara pieniężna orzeczona w dużej wysokości za zaniedbanie o małym ciężarze gatunkowym byłaby karą niesłuszną, wręcz niezgodną z prawem. Zgodnie z zasadą gradacji kar organ powinien wybrać karę odpowiadającą ciężarowi przewinienia.
|
|
wersja do druku |