|
Nowa ustawa o biegłych nie grozi małym spółkom audytorskim Artykuł ukazał się w Gazecie Prawnej dnia 6 października 2008 r. - red.Agnieszka Pokojska rozmawia z p.Adamem Kęsikiem, prezesem Krajowej Rady Biegłych Rewidentów Krajowa Izba Biegłych Rewidentów (KI BR) uważa, że nowa ustawa o biegłych rewidentach nie wyeliminuje małych spółek audytorskich z rynku. Według KIBR większość wymogów, np. zapewnianie jakości, nie odbiega istotnie od obecnie funkcjonujących.
Pojawiają się głosy, że zmiany w ustawie o biegłych rewidentach związane z implementacją 43 Dyrektywy doprowadzą do likwidacji małych podmiotów audytorskich. Czy zgadza się pan z tym poglądem?
- To niczym nieuzasadnione podsycanie spirali strachu przed nową ustawą, powodujące wiele nieporozumień, także w naszym środowisku zawodowym. Nowe przepisy to dopiero projekt, a jego ostateczny kształt zostanie określony w pracach parlamentarnych. Jednocześnie apeluję do wszystkich, aby zapoznali się z projektem ustawy, a w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zwrócili się do najbliższego Regionalnego Oddziału Krajowej Izby Biegłych Rewidentów. Otrzymają tam szczegółowe wyjaśnienia wątpliwych kwestii.
Jednak w nowej ustawie pojawiają się zmiany, które będą miały znaczenie dla funkcjonowania podmiotów audytorskich.
- Rządowy projekt ustawy o biegłych rewidentach i ich samorządzie, firmach audytorskich oraz o nadzorze pu-
blicznym w rozdziale 5 reguluje kwestie funkcjonowania firm audytorskich. Firma audytorska to jednostka wpisana na stosowną listę, w której czynności rewizji finansowej wykonują biegli rewidenci. Sam fakt wprowadzenia do ustawy rozdziału dotyczącego funkcjonowania firm audytorskich świadczy o tym, że projektując ustawę, nadano wyższą niż dotychczas rangę takim podmiotom gospodarczym..
Które regulacje różnią się od dotychczasowych rozwiązań?
- Przykładowo w art. 47 projektowanej ustawy, gdzie podane są formy prawne, w jakich firmy audytorskie będą mogły funkcjonować. Istotna zmiana polega na konieczności uwzględnienia faktu, że większość głosów na walnych zgromadzeniach w spółkach kapitałowych, spółdzielniach i związkach rewizyjnych posiadać muszą biegli rewidenci lub firmy audytorskie. W stosunku więc do niewielkiej liczby firm audytorskich konieczne będzie podjęcie w trybie pilnym prac mających na celu dostoso-
wanie aktów założycielskich do wymagań ustawy. Nie sądzę jednak, aby to mogło stwarzać jakiekolwiek zagrożenia dla istnienia tych podmiotów.
Pojawią się również nowe obowiązki. Czy w związku z tym małe spółki audytorskie będą musiały ponieść dodatkowe koszty?
- Rozszerzony został katalog informacji, jakie będą ujawniane na stronie internetowej KIBR o firmach audytorskich. Jeden tytuł powoduje w praktyce, dla niektórych małych firm, konieczność poniesienia pewnych wydatków związanych z potrzebą posiadania przez podmiot strony internetowej. Konieczność poniesienia takiego wydatku może być odebrana nieprzychylnie przez część właścicieli firm audytorskich, ale fakt posiadania własnej strony internetowej zwróci się wielokrotnie w przyszłości.
Wiele emocji budzi również propozycja podwyższenia maksymalnej wysokości opłat z tytułu nadzoru z 1,5 do 2 proc.
- Jest rzeczą naturalną, że nikt nie chce ponosić dodatkowych wydatków. Zwiększenie tej opłaty jest jednak spowodowane koniecznością wprowadzenia w Polsce systemu nadzoru publicznego, o którym mówi Dyrektywa 43. Pragnę także zaznaczyć, że Krajowa Rada Biegłych
Rewidentów proponowała rozwiązanie polegające na tym, że skutki wprowadzenia nadzoru publicznego powinny obciążać budżet państwa. Niestety, nie znalazło to uznania wśród twórców ustawy.
Jaki to może mieć wpływ na funkcjonowanie małych firm audytorskich?
- Aby odpowiedzieć na to pytanie, konieczne jest przedstawienie kilku faktów. Po pierwsze aktualnie faktyczne obciążenie z tytułu opłaty na nadzór niewiele przekracza poziom 1 proc. przychodów z tytułu badania sprawozdań finansowych. Po drugie udział w ogólnych przychodach małych firm audytorskich obciążenia jest jeszcze niższy, a w niektórych przypadkach nie występuje (firmy niebadające sprawozdań finansowych, a świadczące inne usługi). Po trzecie ustawa mówi o górnej granicy obciążenia, a dotychczasowa praktyka wskazuje na to, że opłaty były niższe, co świadczyć może, że taka tendencja zostanie zachowana. Decyzje w tej sprawie podejmie Krajowa Rada Biegłych Rewidentów. Tym samym nie zgadzam się z tymi głosami, które mówią, że podwyższenie opłaty spowoduje lawinowe znikanie firm audytorskich z rynku.
Czy to wszystkie kluczowe zmiany, które mogą wpłynąć na funkcjonowanie małych firm audytorskich?
- Tak. Pozostałe zapisy ustawy, dotyczące małych firm audytorskich, nie odbiegają istotnie od funkcjonujących obecnie. Na przykład, podobnie jak dotychczas, firmy audytorskie zmuszone będą zapewniać skuteczne funkcjonowanie systemu wewnętrznej kontroli jakości. Obowiązek występuje od kilku.
|
|
wersja do druku |